Pod wpływem leków ciśnienie zostało znormalizowane. Badania wypadły dobrze, nie wykazały niedokrwienia serca. Doktor Maciej Prochowski podejrzewa, że przyczyną skoku ciśnienia mógł być przewlekły stres lub przemęczenie.
Decyzja o tym, czy Jerzy Kropiwnicki zostanie w szpitalu dłużej zapadnie jutro, po kolejnej turze badań. Prezydent poczuł się źle przed dzisiejszą konferencją prasową, ale mimo wyraźnego zmęczenia przywitał dziennikarzy i opowiadał o problemach z wybudowaniem centrum Camerimage, nawiązując do wczorajszej sesji rady miasta. Jerzy Kropiwnicki mówił bardzo powoli i ze łzami w oczach, a w pewnym momencie opuścił salę.
Wczoraj głosami radnych Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej rada miasta nie zdecydowała o zabezpieczeniu pieniędzy na budowę Centrum według projektu Franka Gehry'ego.